COROKIA

Pamiętacie jaką jestem wielka fanką tej roślinki ? Opowiadałam też o próbach wyhodowania jej z nasionek. Ogrodnik ze mnie żaden …. i ani jedna nie wykiełkowała. Aż końcu dopięłam swego i sprowadziłam ją z zagranicy (ponownie).
Pierwsze dwie rośliny przywiozłam z Danii, trzecią dostałam od bliskiej koleżanki ze Szwecji …

Wiele osób pytało i prosiło o kupno Corokii, więc powstał pomysł, aby pojedyncze egzemplarze pojawiły się też w HOUSE SHOP – dla Waszego i mojego ułatwienia.

W tym sezonie czekam na ostatnią już partię roślin, bo później roślinki stracą listki na zimę i już tak ładnie nie będą wyglądać ….

Jeszcze raz ku przypomnieniu o tym co lubi Corokia:
– przepuszczalne podłoże (koniecznie doniczka z dziurką)
– wilgotne podłoże, ale nie lubi przelewania
– lubi spryskiwanie listków
– przycinanie na wiosnę i jesień
– jeśli dobrze o nią dbamy, to zakwitnie na żółto
– zimą, gdy już listki opadną, to uwielbia chłodniejsze pomieszczenie
– podlewamy cały rok
– gdy listki opadną, to nie wyrzucamy jej na śmietnik !!!!! (ja tak zrobiłam)

Corokia – TUTAJ
Doniczka porcelanowa Bloomingville TUTAJ
Świecznik  POV  marki MENU TUTAJ
Plakat FOTOGRAFISKA
Rama – ikea

Miłej niedzieli

K .

Follow:
Share:

Komentarzy: 19

  1. 14 sierpnia 2016 / 12 h 04 min

    Mogłaś powiedzieć wcześniej.Przywiozlabym Ci z Norwegii:)

  2. 14 sierpnia 2016 / 12 h 06 min

    Bardzo mi się podoba ta roślina (wcześniej o niej nie słyszałam). Dzięki za inspirację. Pozdrawiam niedzielnie:)

  3. 14 sierpnia 2016 / 12 h 37 min

    Nie znałam tej rośliny. Jest bardzo ładna. Delikatna jak mimoza.
    Pozdrawiam 🙂

  4. 15 sierpnia 2016 / 10 h 21 min

    Myślałam o niej ostatnio 🙂
    Pozdrawiam Cię ciepło i ślę uściski 🙂

  5. 15 sierpnia 2016 / 12 h 27 min

    Tej roślinki jeszcze nie znam 🙂 ale wydaje się być bardzo interesująca 🙂

  6. 16 sierpnia 2016 / 21 h 39 min

    proszę bardzo i polecam sie na przyszłość

  7. 16 sierpnia 2016 / 21 h 39 min

    ciesze się ,że ją poznałaś dzięki V-H

  8. Anonimowy
    14 września 2016 / 12 h 12 min

    Od tygodnia jestem szczęśliwą posiadaczką dwóch ślicznych korokii ,które przyjechały z Danii. Przeczytałam już wszystko, co jest dostępne w Internecie po polsku i mam jeden dylemat: czy powinnam teraz je przesadzić do innych ,większych doniczek i większą ilością żwirku? Teraz są w takich doniczkach plastikowych (z dziurkami)prosto że sklepu.Jeśli dobrze zrozumiałam to podlewamy co kilka dni, wcześniej upewniając się czy ziemia już wyschła.Będę wdzięczna za jakiekolwiek porady.

  9. 3 grudnia 2016 / 1 h 54 min

    Ja również kupiłam w Houseshop corokię i również uschła mimo, że dość dobrze byłam przygotowana na jej posiadanie i wcześniej dużo o niej poczytałam. Ani właściwe miejsce w domu, ani podlewanie, ani odpowiednie podłoże nie uchroniło jej od zasuszenia 🙁
    Może w przyszłości podejmę jeszcze próbę kupna, ale na razie odpuszczam. Pozdrawiam 🙂

  10. Monika
    10 kwietnia 2017 / 14 h 09 min

    Moja corokia straciła wszystkie listki. Czy jest szansa, że odżyje. Obecnie przycięłam jej gałązki i cierpliwie czekam.

    • Kasia Wach
      13 kwietnia 2017 / 10 h 24 min

      nie wiem, niestety

  11. Magda
    13 września 2017 / 14 h 52 min

    A moja zupełnie usunęła: / nie mam pomysłu jak ją ratować: /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *