KOLEJNY DZIEN W BIEGU

Nie będę się użalać nad sobą, bo to nic nie da, niczego nie zmieni. Jest ciężko …

Kolejny dzień bez wieści od mojego B. To dla mnie nowa sytuacja, bo my prawie nigdy nie rozstajemy się na dłużej niż dwa, trzy dni i zawsze jesteśmy w kontakcie, choćby telefonicznym. Pracujemy razem, całe dni przebywamy razem, więc te kilka dób bez wieści są jak kara. Jak ja wytrzymam te kolejne dni? NIC TO, trzeba otrzepać kolana, nałożyć korektor pod oczy i do przodu. Mój B mawia  do mnie po moim nocnym dyżurze – Wy kobiety macie dobrze: pięć minut przed lustrem i wyglądacie jakbyście całą noc spały .
Miłego dnia 🙂

Follow:
Share:

Komentarzy: 4

  1. 14 września 2016 / 10 h 20 min

    w pięć minut to ja do stanu użyteczności się nie potrafię doprowadzić, potrzebuję minimum 30 🙂 pozdrawiam!!!!

  2. 14 września 2016 / 22 h 19 min

    Kiedyś tez potrzebowałam więcej czasu , ale z jego permanentnego braku wypracowałam szybką metodę , pewnie nie idealną , ale innego wyjścia nie mam 🙂

  3. 14 września 2016 / 22 h 20 min

    Tak bransoletki są śliczne , mój B tez nie mógł się im oprzeć i tak mnie rozpieszcza 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *