MORSKIE MOMENTY

i po weekendzie
Chwile wytchnienia , oddech łapany na dzikich plażach Bałtyku , lampka wina przy szumie morza 
widok na morze z 7 piętra i samotny pobyt na dzikiej plaży 
tylko my i morze –
tak wyglądał nasz weekend . Już dawno razem nie leniuchowaliśmy i należało nam się  – przechodzimy teraz ciężki czas w pracy … 
nie obyło się bez niespodzianki – bateria od aparatu została w ładowarce .
Mimo ,iż jej zapomniałam  i kilku innych rzeczy to nic nie było w stanie popsuć mi wyjazdu . Na początku było małe przekleństwo jak się zorientowałam , ale przecież w Paryżu też robiłam fotki telefonem i były w miarę ok . 
W fotografii przecież  światło to połowa sukcesu ,a chmury robiły za fajny softbox …
komórka dała radę … 
 
Jakby co bardzo polecam Dziwnówek i Wisełkę

Miłego dnia 
K.
Follow:
Share:

Komentarzy: 8

  1. 20 czerwca 2016 / 9 h 28 min

    My z mężem odpoczywaliśmy w weekend w Pogorzelicy.W piątek padało, sobota i niedziela pogoda wymarzona.Mało turystów, cisza spokój też odpoczęłam, pozdrawiam

  2. 20 czerwca 2016 / 9 h 30 min

    Akurat te zdjęcia robiłam iPhone 6 . Pozostałe posty Nikonem 610 obiektyw stałoogniskowy 50 mm 1,4 sigma art

  3. 20 czerwca 2016 / 9 h 32 min

    W Pogorzelicy jeszcze nie byłam , ale wszystko do nadrobienia … W ten wyjazd poznaliśmy Wisełkę i bardzo polecam , tez cisza spokój ..,

  4. 20 czerwca 2016 / 14 h 22 min

    Dziwnówek jest magiczny ! blisko Pobierowa 🙂

  5. 21 czerwca 2016 / 22 h 17 min

    Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *