POCZATEK JESIENI

Takie jesienne przemyślenia …..
Już zauważyłam nową porę roku ….
Jesienią zawsze obserwuję u siebie zmiany, albo je planuję.
Zastanawiam się nad czasem, nad pogodzeniem wielu spraw, nad priorytetami rzeczy do zrobienia.
To wszystko dzieje się prawdopodobnie za sprawą nowego roku szkolnego naszych dzieci, nowych zajęć dodatkowych, nowych obowiązków domowych i nowych „problemów”. Mam wiele rzeczy do zrobienia, sporo jeżdżenia i wszędzie na czas z językiem na brodzie.
Próbuję to wszystko jakoś pogodzić i nie zwariować …. i bardzo chciałabym, aby starczyło czasu na moje hobby, na własny rozwój, relaks i zadbanie o swoją „urodę „. A najważniejsze – pobycie razem z rodziną.
Odkąd pamiętam zawsze robiłam listy rzeczy do zrobienia, wypełniałam kartki w planerach bardzo precyzyjnie i skrupulatnie. Wrzucałam cele, plany, marzenia, rzeczy do zrobienia i moje pomysły do jednego wora razem z praniem, prasowaniem, wyładowaniem zmywarki i posprzątaniem toalety  … A gdy tylko zdarzały się chwile, gdy na mojej ogólnej check-liście nie było krzyżyków od góry do dołu uznawałam, że poniosłam porażkę i odpuszczałam, a wszystko kończyło się nerwami i stresem, że sobie nie radzę ….

Tak! Tak było … do momentu, aż znalazłam „planer pełen czasu ” i instrukcję jak postępować z czasem każdego dnia, aby leżąc wieczorem w łóżku mieć poczucie, że dałam radę,  nic nie odpuściłam i optymistycznie wejdę w kolejny dzień.
Żyjemy w czasach permanentnej pogoni za „czymś”, ciągle wpadamy na Facebook, Instagram, sprawdzamy maile, coraz bardziej żyjemy wirtualnie zamiast cieszyć się realnym życiem.
Wmawiamy sobie, że jak pobuszuję po necie to będzie taki mój relaks …. Nic bardziej mylnego. Relaks to poprzytulać się na kanapie z własnym mężem (albo pełniącym obowiązki męża – tak jak w moim przypadku). Dlatego jesień ogłaszam miesiącem przytulania, palenia świeczek we dwoje i rozmów ….

 

 


Miłej niedzieli
K.

Follow:
Share:

Komentarzy: 3

  1. 2 października 2016 / 17 h 10 min

    M.in Własnie z tych ostatnich powodow lubie jesien 🙂

  2. 14 listopada 2016 / 18 h 16 min

    Faktycznie podobnie czuję klimat jesieni, natomiast kiedyś byłam bardzo samotną osobą i jesień była dla mnie chyba najbardziej depresyjną porą roku.. 🙂

  3. 14 listopada 2016 / 18 h 17 min

    to dobrze ,że już nie jesteś samotna 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *