ZAPRASZAM NA KAWĘ Z BABECZKĄ

Dziś zapraszam Was na kawę i babeczki z kremem kawowym posypane płatkami migdałowymi.
Krem jest gotowy, ze słoiczka, kupiony na jakimś włoskim tygodniu w Lidlu, ale naprawdę smakuje dobrze.
Wizyty mojej mamy nie mogą się obejść bez słodkości. Tak było również ostatnio. Babka drożdżowa i szarlotka zniknęły w mgnieniu oka. Na szczęście znów upiekła nam karton suchych kruchych babeczek, które można przechowywać dość długo i im dłużej leżą w szczelnym pudelku, tym uważam, że są smaczniejsze.  Babeczki babci uwielbia cała rodzina i nie jeden raz zrobiły ze mnie perfekcyjną panią domu. Wystarczy, że zrobię do nich krem,  bitą śmietanę albo mrożone owoce z serkiem mascarpone i już jest wykwintny deser. To jak będzie? Wpadniecie na kawę z babeczką?   I jeszcze pytanie:  czy macie jakieś swoje pomysły na niespodziewanych gości ?

 

Today please feel invited for coffee and cupcakes with coffee cream sprinkled with almond flakes. Cream from the jar, nothing home made, purchased in Lidl during Italian week, but really tastes good.
My mom visits cannot do without sweets. Also last time. Pound cake and apple pie disappeared in two shakes. Fortunately, she baked for us box of dry, crispy cupcakes again, which can be stored quite long and, actually, in my opinion as long they are stored, as tastier they become. Grandma cupcakes are loved by all my family and it was not once that they made me a perfect housewife. It is enough I make for them some cream or whipped cream or frozen fruits with mascarpone cheese and gourmet dessert is ready. So? Do you drop in for a coffee and a cupcake? And one question: do you have your own ideas for unexpected guests?

 

 

 

 

 

Kasia
Follow:
Share:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *