ZMIANY W SALONIE

Tak, decyzja podjęta, maszyna ruszyła … Zmienimy trochę w naszym domu. Zaczniemy od salonu …

Kanapy – uwielbiam biel, nasze białe kanapy są cudne (jak dla mnie) , ale ostatnio (przez 3 miesiące) mam bardzo mało czasu dla domu, pies i dzieci się tym nie przejmują i im to zupełnie nie przeszkadza, że pokrowce nie zmienione i białe wyglądają na jasno- szare. Za to ja siadam, aby odpocząć i widzę jasno- szare kanapy i co robię? Łapię stres – zamiast odpoczywać i cieszyć się chwilą, próbuję wpleść w i tak napięty grafik pranie pokrowców … Dlatego podjęłam decyzję – potrzebujemy pokrowców, na których nie będzie widać śladów psa i dzieci. Zamówiłam pokrowce z Dekoria.pl bo te, które oferowała ikea wydawały się za ciemne.

Stół i krzesła – o mało nie odkupiłam krzeseł od mojej studenckiej koleżanki Kasi z my-full-house, bo marzyłam o nich od dawna – co prawda nie tych z nóżkami drewnianymi, a tymi metalowymi w kolorze siedziska. Niestety zrobił się problem z transportem i znalazła się chętna osoba na cito więc odpuściłam. Na szczęście z pomocą przyszła mi ekipa z Normann CPH i już wkrótce będą u mnie cudne – całe białe krzesła Form.

POV MENU  świeczniki ścienne – moja wnętrzarska miłość. Siedzą cichutko w kartoniku dwa śliczne i czekają na trzeci, zastanawiam się, na której ścianę je powiesić i dopóki nie wymyślę poczekają sobie dalej. Komplet jest jeden, ściany – do wyboru są dwie.

Stolik kawowy – ława będzie ideen.pl nasza lokalna firma – nie mogłoby być inaczej skoro takie cuda robią tuż „za rogiem”

k.

Follow:
Share:

Komentarzy: 9

  1. 18 lipca 2016 / 10 h 47 min

    Na pewno całość będzie wyglądać przepięknie! Uwielbiam Twoje wnętrze, wszystko idealnie razem się komponuje. Pozdrawiam ciepło 🙂

  2. Anonimowy
    18 lipca 2016 / 13 h 15 min

    Już zazdroszczę- zwłaszcza tych cudnych krzeseł. W niedalekiej przyszłości planuję zmianę dwóch krzeseł w kuchni, tak też zapewne odezwę się do ciebie Kasiu po nowe krzesła. pozdrawiam Magda Ptak-Dams

  3. 18 lipca 2016 / 13 h 16 min

    Mam nadzieję , ze bedzie ok i wszystkim domownikom zmiany się spodobają

  4. 19 lipca 2016 / 10 h 06 min

    Biała kanapa wygląda pięknie i chyba nigdy nie przestanę do niej wzdychać ale zawsze kieruję się rozsądkiem…no prawie zawsze :))))) Szara kanapa to dobry wybór, chociaż ja teraz kupiłabym czarną albo granatową lub niebieską :))) W każdym razie będzie pięknie, bo masz Kasiu smykałkę do urządzania 🙂

  5. 19 lipca 2016 / 13 h 53 min

    Kasiu rozumiem miłość do bieli i skandynawskich dodatków!
    A biokominnek już zamontowałaś? 🙂
    Pozdrawiam serdecznie, Marta

  6. 19 lipca 2016 / 13 h 55 min

    wiesz ,że nie … w miejscu przeznaczonym stoi akwarium – puste ,ale wielkie i ciężkie i trzech -4 chłopa potrzeba ,zeby je wynieśc , a że kupca jeszcze nie ma (bo mój B czsu niestety nie ma ,a ja nie chcę mu truć ) to i plan jest ,a ja cierpliwa jestem

  7. 19 lipca 2016 / 13 h 58 min

    biała kanapa nie jest zła – ja miałam dwa komplety pokrowców i to nie był problem jak miałam więcej czasu , teraz mamy go duzo mniej i jedyne o czym marzę po powrocie to zrelaksować sie i zrobić coś dla siebie , dla rodziny , a nie dla kanapy 🙂 no i pies ,który nauczył się spać jak królowi przystało 🙂

  8. 7 sierpnia 2016 / 22 h 35 min

    Białe kanapy prezentują się niezwykle, ale niestety tak jak piszesz są po prostu niepraktyczne, szczególnie jak posiada się dzieci i zwierzęta. Ja postawiłam na szarości, zastanawiam się jeszcze nad roletami do salonu i stolikiem kawowym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *